Historia wykorzystania konopi w przemyśle

Historia wykorzystania konopi w przemyśle

W tym tekście przedstawię historię konopi jako surowca przemysłowego. Historię burzliwą, gdyż pełno w niej wzlotów i upadków. Konopie od zawsze służyły pozyskiwaniu papieru czy tkanin i gdy procesy ich przetwórstwa miały szansę stać się zmechanizowanymi, uprzemysłowionymi procedurami - konopie zostały zdelegalizowane. Na szczęście obecnie trwa wielki come back konopi i znów możemy cieszyć się produktami konopnymi. A przemysł konopny rozwija się niezwykle dynamicznie na naszych oczach.

Konopie to jedne z najbardziej uniwersalnych roślin, z których pozyskiwać można rozmaite surowce. Nie dziwi zatem, że od tysięcy lat konopie są uprawiane na niemal każdym kontynencie i znalazły zasłużone miejsce w historii ludzkości. Konopie wykorzystywane były jako odżywcze źródło żywności - spożywano nasiona konopne i tłoczony z nich olej, pozyskiwano włókna konopne, w których produkowano liny i materiały. Konopie wykorzystywane były także w budownictwie oraz przemyśle papierniczym. Przez bardzo długi czas wszystkie surowce konopne były pozyskiwane wyłącznie ręcznie, a dopiero w XX wieku możliwa była mechanizacja zbiorów konopi i ich przetwarzania. I gdy już mogło się wydawać, że dzięki zastosowaniu nowocześniejszych technologii wykorzystanie konopi wejdzie na znacznie bardziej zaawansowany poziom - konopie zostały zdelegalizowane. Na szczęście w przyrodzie nic nie ginie - konopie znów wracają do łask, a rynek konopny wyceniany jest obecnie na ponad miliard dolarów.

Rewolucja rolnicza, starożytność i era postklasyczna to czas, gdy konopie zaczęły być wykorzystywane przez człowieka

Około 8000 p. n. e. konopie były już przetwarzane przez człowieka. Konopie pojawiają się wówczas jako sznury nadrukowane na starożytnych odłamkach ceramiki z dzisiejszych Chin i Tajwanu oraz jako tkanina konopna ze starożytnej Mezopotamii (współczesnego Iraku i okolic). Te odległe odkrycia, ukazujące szerokie rozproszenie konopi zaledwie tysiąclecia lub dwóch po narodzinach rolnictwa, wskazują, że konopie są kandydatem do pierwszej rośliny uprawianej w historii. Wskazują również na prawdopodobne znaczenie rośliny w najwcześniejszych formach handlu transkontynentalnego.

W latach 2000 p. n. e. - 800 p. n. e. konopie przeniosły się na wschód od Chin, docierając na Półwysep Koreański i Japonię, a także na południe do subkontynentu indyjskiego. Hinduistyczny tekst Atharvaveda, wskazuje na konopie jako na "Sacred Grass", czyli jedną z pięciu świętych roślin starożytnych Indii. Do 1200 r. p. n. e. roślina znalazła drogę do starożytnego Egiptu, o czym świadczą tkaniny konopne wydobyte z grobu faraona Alchanatena.

W okresie 800 p. n. e. – 200 p. n. e.handel produktami konopnych dociera do Azji, Afryki Północnej i wschodniej części Morza Śródziemnego. Scytowie z Azji Środkowej, którzy kontrolowali główne arterie handlowe wzdłuż Jedwabnego Szlaku, przywieźli konopie indyjskie do współczesnych Niemiec około 800 p. n. e.

Lata około 200 p. n. e. - 500 n. e. to rozkwit „przemysłu” papierniczego. Starożytni chińscy rzemieślnicy najpierw zrobili papier z konopi i morwy w II lub I wieku p. n. e. W tym okresie i późniejszych stuleciach na papierze konopnym powstaje wszystko, od świętych tekstów buddyjskich do wczesnych pism medycznych.

W latach 500 – 1000 konopie rozprzestrzeniają się po całym kontynencie euroazjatyckim, aż po najdalsze zakątki współczesnej Europy. Mauretańskie inwazje z VIII wieku po raz pierwszy przywiozły konopi na Półwysep Iberyjski. Do roku 1000, konopie były wykorzystywane do produkcji bardzo wytrzymałych lin i powrozów.

Po inwazji dokonanej przez muzułmańskich migrantów, konopie docierają na południe do Afryki Subsaharyjskiej. Portugalscy odkrywcy przybywający do południowej Afryki około 1531 roku zauważają, że lokalne ludy Bantu stosują roślinę konopi indyjskich już od kilkuset lat, produkując z nich liny i tkaniny.

Historia konopi jako rośliny wykorzystywanej do pozyskiwania tekstyliów ma oczywiście swoją dalszą historię w okresie neokolonialnym. W 1492 roku Krzysztof Kolumb wyruszył z hiszpańskich wybrzeży, aby szukać bezpośredniego szlaku morskiego do Azji. Liny i żagle trzech statków Kolumba – Pinty, Niny i Santa Maria – są całkowicie uzbrojone z włókien konopnych. A tak w ramach ciekawostki: słowo "płótno”, czyli canvas pochodzi z łacińskiego "cannabis", co w wolnym tłumaczeniu miało znaczyć „wykonany z konopi”.

W 1533 roku król Anglii Henryk VIII zwraca uwagę na potencjał handlowy konopi dla nowego rodzaju globalnego imperium zbudowanego na odległych sieciach handlowych. Król nakazał rolnikom uprawiać konopie - a w razie sprzeciwu nakładane były bardzo wysokie grzywny.

W latach 1606 – 1616 uprawy konopi zakorzeniają się w Jamestown, pierwszej stałej osadzie angielskiej w obu Amerykach. Wcześni amerykańscy rolnicy wykorzystywali konopie we wszechstronny sposób - od olinowania swoich statków i paliwa do lamp, aż po produkcję ubrań.

I tu dochodzimy do wczesnej historii Ameryki, w której konopie od początku grają zasadniczą rolę. To na papierze konopnym powstają najważniejsze dokumenty - Deklaracja Niepodległości i Konstytucja Stanów Zjednoczonych. Niektórzy historycy twierdzą, że zastosowanie papieru konopnego zapewniało wysoką odporność dokumentów na szkodliwe oddziaływanie czynników zewnętrznych, w tym słonej bryzy. Odzwierciedleniem tego, jak bardzo cenione były wówczas konopie są następujące ciekawostki: konopie były usankcjonowane jako forma prawnego środka płatniczego, a na amerykańskich mapach pojawiły się takie miejscowości jak Hempfield czy Hempstead.

W 1841 roku Kongres uchwala rezolucję zobowiązującą Marynarkę do zakupu konopi od amerykańskich rolników. Miało to pobudzić handel i zabezpieczyć zyskowne rynki dla krajowych konopi. Jednocześnie powstały pierwsze dekortykatory, czyli maszyny umożliwiające pozyskiwanie włókien konopnych z łodyg rośliny. Wszystko to zwiastowało bardzo dynamiczny rozwój konopnego przemysłu włókienniczego. Skala upraw konopi była wówczas imponująca - spis ludności USA z 1850 roku rejestruje około 8400 plantacji konopi produkujących co najmniej 2000 akrów każdy.

Najgorszym okresem dla konopi jest bez wątpienia wiek XX. Początkowo nic nie zapowiadało kryzysu - konopie służyły pozyskiwaniu masy celulozowej do produkcji papieru oraz włókien wykorzystywanych w przemyśle tekstylnym.

W 1916 roku Raport Departamentu Rolnictwa USA stwierdza, że z konopi można pozyskać cztery razy więcej masy celulozowej do produkcji papieru niż tradycyjne źródła drewna. Ale już 20 lat później sytuacja diametralnie się zmieniła - w 1937 roku Kongres podpisuje Marihuana Tax Act, nakładający wysokie podatki na wszystkie szczepy konopi. W rezultacie, uprawa konopi staje się zbyt droga dla amerykańskich rolników, co przyczynia się do nagłego spadku produkcji konopi na znaczną skalę. Dlaczego tak się stało? Około 1930 roku opracowano maszyny pozwalające na zautomatyzowaną produkcję papieru z paździerzy konopnych. Była to doskonała wiadomość dla firm zajmujących się produkcją papieru konopnego, zaś fatalna dla tych, którzy pozyskiwali papier z drewna. A gdy pojawił się taki znaczący konflikt interesów, szala zwycięstwa przechyliła się na rzecz bardziej wpływowych przedsiębiorców, takich jak firma DuPont oraz właściciel licznych tytułów prasowych William Hearst. Zaczęli oni dyskredytować konopie, co przyczyniło się ostatecznie do ich delegalizacji.

W latach 1942 - 1945 inwazja Cesarskiej Japonii na filipińskie wyspy odcięła Amerykę od jej pierwotnego źródła importowanych konopi. Wtedy polityka władz amerykańskich znów radykalnie się zmieniła i konopie znów wracały do łask, co więcej - rolnicy zachęcani byli do jej upraw. Wynikało to z nagłej potrzeby pozyskania wytrzymałych lin oraz paliw, a konopie nadawały się w tym celu idealnie. W ramach programu War Hemp Industries zrealizowano produkcję aż 400.000 akrów konopi.

Niestety, dobra passa konopi w czasie wojny nie trwała wiecznie

Po zwycięstwie aliantów, gospodarka Ameryki ponownie odwraca się od konopi przemysłowych. W 1957 roku zakończono ostatnie komercyjne zbiory konopi amerykańskich. Pomimo dziesięcioleci finansowanych przez rząd badań dowodzących, że konopie przemysłowe są unikalne pod względem formy i funkcji oraz że różnią się od psychoaktywnych form konopi, Kongres ponownie celuje w kwiat konopi. Przełomowy fragment Controlled Substances Act z 1970 roku nie rozróżnia odmian konopi, wymieniając konopie przemysłowe na równi z takimi substancjami odurzającymi jak heroina i LSD, skutecznie zakazując jej uprawy i stosowania w całej Ameryce. Po dwóch dziesięcioleciach znów zmiana - potencjał handlowy konopi zostaje ponownie dostrzeżony, co niesie ze sobą rosnącą falę oddolnego i politycznego wsparcia dla konopi przemysłowych. W 1998 roku rząd USA znosi ograniczenia w przywozie nasion konopi i oleju konopnego klasy spożywczej. I od tej pory wydaje się, że XXI wiek to będzie prawdziwy renesans konopi przemysłowych.

W przełomowej decyzji sądu federalnego z 2004 roku Sąd Okręgowy USA w sprawie Hemp Industries Association przeciwko Drug Enforcement Administration ustalił, że DEA wydała niezgodne z prawem przepisy mające na celu wdrożenie przepisów ustanawiających odrębne reżimy prawne dla marihuany i THC. Sąd uznał, że zasady DEA naruszają legalny handel częściami konopi wyłączonymi spod regulacji Kongresu i wbrew woli Kongresu, kiedy Kongres uchwalił przepisy dotyczące marihuany i THC. Na efekty tej decyzji nie trzeba było długo czekać. Pierwsze od 50 lat amerykańskie zezwolenia na konopie przyznawane zostały w 2007 roku dwóm rolnikom z Północnej Dakoty, przynosząc szansę na odnowienie uśpionego na wiele lat potencjału konopi.

W 2014 roku Kongres zezwolił departamentowi rolnictwa i instytucjom badawczym na nadzorowanie pilotażowych programów badawczych dla uprawy konopi. A w 2018 roku Congressional Research Service publikuje optymistyczny raport pokazujący ogromny potencjał handlowy konopi, wskazując na przyszłe możliwości wykorzystania tej rośliny. I teraz na naszych oczach dzieją się wielkie zmiany. Przemysł konopny ożywa z roku na rok, powszechnie dostępne stają się ubrania wyprodukowane z tkanin konopnych, do łask wraca papier konopny, konopie stanowią źródło cennych produktów odżywczych (pestka, olej), a budownictwo przyszłości korzystać będzie z paździerzy konopnych (hempcrete).

Skontaktuj się ze mną

 

Pestkowy Kolektyw pracuje od godziny 8:00 do 20:00

tel: +48 (81) 756-70-12
tel: +48 506-150-089
adres e-mail: kontakt@odslomy.pl

AKTUALNOŚCI slider

Poznaj moją historię i zobacz, jak trafiłem na produkty konopne

Cześć, jestem Słoma i chciałbym podzielić się z Tobą moją historią. Wiele osób zna mnie jako muzyka, jednak mało kto miał okazję usłyszeć moją historię fascynacji konopiami i ich zastosowaniem prozdrowotnym. Mam nadzieję, że dzieląc się moją - mam nadzieję inspirującą - historią o powracaniu do zdrowia i utrzymaniu doskonałej kondycji na nienagannym poziomie, wskażę choć kilku osobom drogę do oczekiwanej regeneracji organizmu.

Poznaj mój samowystarczalny pestkowy kolektyw – czyli kto pracuje wokół konopi

W tym artykule przedstawię sylwetki osób zaangażowanych w realizowanie mojego projektu konopnego. Pestkowy kolektyw Słomy to ludzie, których łączą wspólne pasje, a także realizowanie misji pozyskiwania dóbr konopnych. To także ludzie dzielący zamiłowanie do ekologicznego trybu życia, którym bliska jest idea suwerenności żywieniowej.

Poniżej znajdziesz opisy produktów, które wytwarzam w moim gospodarstwie. Pamiętaj te produkty nie stoją u mnie na półce. Możesz być pewien, że dostajesz produkty najwyższej jakości ponieważ ja wytwarzam je na zamówienie, tak aby odbiorca otrzymał maksymalnie świeży produkt. Jeśli jesteś zainteresowany dowolną ilością produktu, napisz do mnie. Wysyłki realizujemy trzy razy w tygodniu.

Każdy, kto ma okazję mnie poznać, dostrzega we mnie człowieka ciekawego świata i pełnego pasji. Od kilkudziesięciu lat moją ogromną pasją jest muzyka - pasję tą realizuję grając koncerty, komponując, nagrywając albumy. Mam także wiele innych zainteresowań, jestem człowiekiem aktywnym. Jak każdy czerpiący garściami z życia człowiek nie lubię, gdy mój organizm niedomaga. Niestety - mnie także dotykały rozmaite dolegliwości, a najpoważniejszego kryzysu zdrowotnego doświadczyłem, gdy rzuciłem palenie po 50 latach nałogu. Oczywiście wiem, że to była doskonała decyzja, jednak mój organizm doświadczył pogorszenia formy. Moje płuca miały znacznie zmniejszoną objętość, co w połączeniu z nadprodukcją śluzu powodowało duszności i osłabienie.

Nie ukrywam się za wielką korporacją, która tworzy produkty konopne

Osoby poszukujące produktów konopnych trafiają na liczne serwisy i strony internetowe. W przeważającej większości są to podobne oferty - duże korporacje, zagraniczne produkty, firmy nie koncentrujące się wyłącznie na konopiach, oferujące bardzo zróżnicowane produkty. Trafiasz na moją stronę i.... może zaświtać Ci myśl, że to kolejna taka „masowa” inicjatywa, której twarzą został jakiś charakterystyczny, oryginalny facet, czyli ja. Na szczęście jesteś w błędzie!

Ta strona internetowa jest przekazem moich myśli i doświadczeń

Cześć, w tym tekście chciałem wyjaśnić kwestię tego, skąd wzięła się ta strona i cały projekt. Postanowiłem założyć stronę internetową, która służy wyłącznie przekazaniu mojej wiedzy i doświadczenia dotyczącego produkowanych przeze mnie produktów konopnych. Jestem osobą aktywną, otwartą na ludzi, towarzyską i rozmowną - mam zatem wiele do przekazania. Wraz z grupą zaufanych znajomych ubieramy moje myśli w słowa, starając się dostarczyć Ci czytelne, zrozumiałe teksty. Dzięki temu na stronie zawsze znajdziesz wiarygodne, a jednocześnie przyjazne każdemu czytelnikowi treści.